29/03/2015

"Przedwiośnie" jako powieść światopoglądowa


Źródło
Mówi się, że Przedwiośnie jest utworem wyrosłym z rozczarowania. Wydana w 1925 r. powieść odnosi się, często wprost, do sytuacji społeczno-politycznej młodego państwa polskiego, w pierwszych latach po odzyskaniu przez nie niepodległości i nie są to odniesienia optymistyczne. Żeromski, jako wnikliwy obserwator rzeczywistości i pisarz żywotnie zajęty problemami społecznymi, czyni ustami swoich bohaterów szereg gorzkich podsumowań w tym zakresie i stawia trudne pytania o przyszłość Polski. Społeczno-polityczne refleksje pisarz podsuwa czytelnikowi, gdy przysłuchuje się on, m.in., dyskusjom światopoglądowym, które prowadzą Cezary z Szymonem Gajowcem, a także Cezary z Antonim Lulkiem. Są to postaci, które istotnie wpływają na krystalizowanie się zapatrywań Cezarego, poznającego ojczyznę swych rodziców, bardzo odległą od jego własnych wyobrażeń i opowieści słuchanych w dalekim Baku. Warto zatem przeanalizować poglądy poszczególnych bohaterów i poznać ich wizje Polski. 

Szymon Gajowiec - to urzędnik w ministerstwie skarbu z teką wiceministra, człowiek związany sentymentalnie z ideałami pozytywistycznymi, o czym świadczą portrety wielkich warszawiaków (Mariana Bohusza, Stanisława Krzemińskiego, Edwarda Abramowskiego) w jego gabinecie. Jest dotknięty defektem polskości, jak określa się w powieści jego patriotyzm. Gajowiec, wywodzący się z biednej rodziny podlaskich chłopów, dostrzega bolączki młodego państwa i doskonale rozumie konieczność ich likwidacji. Jest jednak zwolennikiem stopniowej naprawy Rzeczypospolitej, zbyt biednej, by wszystkie jej problemy rozwiązać w trybie natychmiastowym, zwłaszcza, że niektóre z dziedzin życia wymagały przebudowy od podstaw. Gajowiec pisze książkę o Polsce nowożytnej, w której ujawnia swoje marzenia - chciałby, aby w pierwszym rzędzie umocnić granice państwa i strzec je skutecznie przed wrogami zewnętrznymi i wewnętrznymi. Uważa też za konieczne ujednolicenie prawa, rozwiązanie kwestii agrarnej, wyplenienie brudu, barbarii i ciemnoty. Marzy o polskim pieniądzu i wierzy, że jego książka pomoże Polakom zrozumieć, jaka powinna być ich ojczyzna. Ufa, że stopniowo uda się zbudować społeczeństwo zjednoczone, mądrze współistniejące, które z czasem wynagrodzi wszelkie krzywdy wszystkim, którzy ich w przeszłości doznali. Twierdzi, że Polska powinna być wolna od wszelkiej maści mistyków, teoretyków, proroków, dyktatorów, jednakże sam żywi głębokie przekonanie, że nad ojczyzną czuwa Opatrzność, o czym miałyby świadczyć odzyskanie niepodległości w 1918 r. oraz obrona Polski przed najazdem bolszewickim w latach 1919-1920. 

Źródło
Antoni Lulek - jest oczytanym studentem prawa, marksistą, wielbicielem rewolucji bolszewickiej, świetnym dialektykiem, poliglotą. Swoją sympatię do komunizmu przypłacił, w czasie wojny, pobytem w więzieniu. Bardzo interesują go wypadki bakijskie i moskiewskie, stąd jego przywiązanie do Cezarego. Ma znakomitą pamięć i wie niemal wszystko o rewolucji. Jest sprawnym "psychologiem" i manipulatorem (potrafi np. umiejętnie wykorzystać wiedzę o zawodzie miłosnym Baryki), co skutecznie pomaga mu w zdobywaniu duchowej władzy nad Cezarym. Oskarża państwo i władzę o biedę i ciemiężenie proletariatu i chłopstwa. Czuje nienawiść do nowopowstałej Polski, którą nazywa najreakcyjniejszym skirem [rakiem] ludzkości. Dlatego też omdlewa z radości na każdą wieść o niepowodzeniach państwa i rządu polskiego, zaś to, co się w Polsce udaje, realizuje pozytywnie, budzi jego udrękę. Chętnie pisuje artykuły o Polsce do zachodnich czasopism - z radością ja szkalując. Lulek to czystej wody ideowiec, który gotów jest nawet poświęcić własną wolność, w obronie swoich przekonań. Ludzi pokroju Szymona Gajowca, z ich poglądami i sposobami działania określa mianem gajowszczyzny - akcentując w ten sposób swoja pogardę do wszelkiej aktywności w kierunku umocnienia państwa. Pojęcie "patriotyzm" znaczy dla niego tyle, ile może znaczyć frazes usypiający masy. Najchętniej usunąłby tę gajowszczyznę w sposób, w jaki bolszewicka Rosja radziła sobie ze swoimi przeciwnikami politycznymi: z fanatyczną radością słucha opowieści Cezarego o bezprawnych egzekucjach na burżuazji rosyjskiej. Gdy wojska bolszewickie wkroczyły do Polski w 1919 r., nie tylko nie zamierzał bronić ojczyzny, ale z utęsknieniem czekał na jej klęskę i rozlew bolszewizmu. Popiera wszelkie działania prowadzące do klęski państwa polskiego, np. akty sabotażu, w których giną niewinni ludzie. Lulek wyraża również przekonanie, że klasy posiadające nie tylko ciemiężą biedotę, ale też - w swej nieokiełznanej zachłanności - wywołują wojny międzynarodowe. Stąd konieczność ponadnarodowego zjednoczenia się robotników i ich wystąpienia przeciw burżuazji. Antoni chciałby, aby poprzez rewolucję zlikwidować wszelkie podziały, również na państwa i klasy społeczne - jest to jedyna droga do stworzenia społeczeństwa ludzi równych i wolnych

Źródło

Cezary Baryka - mimo młodego wieku jest człowiekiem z dużym bagażem wiedzy i doświadczenia. Jego poglądy krystalizują się pod wpływem przestrzeni, w których kolejno przebywa i w wyniku wpływu bliskich mu osób. Czynnikiem kształtującym są również liczne rozczarowania towarzyszące Cezaremu od pierwszych chwil jego obecności w nowej ojczyźnie. Przede wszystkim, w odróżnieniu od Gajowca, nie uważa Polaków za ludzi w pełni wolnych. Twierdzi, że do niedawna byli gnębieni przez zaborców, obecnie prześladują ich własne państwo i władza. Tej ostatniej zarzuca, że niewiele robi, by zlikwidować biedę i poniżenie zwykłych ludzi. Zwłaszcza nędzę - proletariatu, plebsu wiejskiego, żydowskiej mniejszości narodowej - uważa za ogromny polski problem. Cezary jest przekonany, że rozwiązywanie problemów społecznych drogą reform musi następować błyskawicznie, natychmiastowo, bez zwłoki, gdyż cierpliwość społeczna ma swoje, dość ograniczone, granice. Drażni go Gajowiec i jego postrzeganie Polski przez pryzmat jej dawnej świetności. Nie rozumie zachwytu samym faktem opuszczenia państwa przez zaborców. Widzi Polskę w obmierzłych łachmanach rzeczywistości. Dlatego twierdzi, że byt państwowy ojczyzny jest zagrożony, z uwagi na powolność procesów jego odnowy. Nie interesują go przyczyny stanu, w którym znajduje się Polska, nie przekonują tłumaczenia Gajowca o niemożliwości radykalnego przyspieszenia procesu reform. Często rozmyśla o wschodnim przyrządzie rozprawy i wyraźnie jest w tych rozmyślaniach rozdarty. Głoszone przez komunistów ideały społecznej równości i konieczność wyrównania rachunku krzywd społecznych były mu bardzo bliskie w Baku, jeszcze nawet po śmierci rodziców. Gdy jednak lepiej przyglądnął się rewolucji w Rosji i reakcji Polaków na bolszewicką napaść, a następnie poczęła w nim kiełkować miłość do Polski, uznał, że rewolucja to droga prowadząca w krwawą próżnię. Kwestionuje również, wbrew przekonaniom Lulka i jego towarzyszy, możliwość uzdrowienia państwa pod przywództwem przeżartej głodem, chorobami, zdegenerowanej i niewykształconej klasy robotniczej. A jednak zdecyduje się wziąć udział w demonstracji robotniczej, u boku komunisty Lulka. Odłączy się od niej wprawdzie, ale fakt ten nie mówi wiele o jego dalszych losach.
Kto więc ostatecznie wygra batalię o duszę Cezarego? 

Wszystkie teksty na tej stronie są mego autorstwa.
Nie zezwalam na ich kopiowanie i publikowanie bez mojej zgody.

Kierunki artystyczne dwudziestolecia miedzywojennego

  Najczęściej stosowanym określeniem sztuki i artysty okresu międzywojnia są, odmieniane przez wszystkie przypadki, rzeczownik nowoczesność i przymiotnik nowoczesny. Nowoczesność w sztuce tego okresu oznacza ogół zjawisk, wyróżniających się takimi cechami, jak: niezależność od jakichkolwiek ideologii i utylitaryzmu, oryginalność, poszukiwanie własnego, odrębnego sposobu wyrażania treści, antymimetyzm, czyli ucieczka od naśladowania rzeczywistości. 

Meret Oppenheim Śniadanie w futrze
Termin nowoczesność odnosi się zarówno do literatury i twórczości artystycznej, między końcem XIX w., a latami 60. XX stulecia. Może on być używany zamiennie z terminem modernizm. Tendencje i zjawiska w sztuce po 6. dekadzie XX w. nazywamy sztuką postmodernistyczną lub ponowoczesną. 
   Istotnym elementem literatury i sztuki modernizmu (zwanego w Polsce dwudziestoleciem międzywojennym) była awangarda, zupełnie odcinająca się od tradycji i poszukująca własnych, oryginalnych rozwiązań ideowo-artystycznych. Artysta awangardowy, nowoczesny, chce być wizjonerem, odkrywać to, co nieodkryte, przebudowywać wyobraźnię odbiorcy. Buntuje się on przeciwko tradycyjnym sposobom wypowiedzi, szuka nowego języka, oddającego ducha jego czasów. Dlatego chętnie eksperymentuje. Jest indywidualistą, ale też zrzesza się w grupach artystycznych. Wtedy wraz z innymi prowokuje, oburza swoim życiem i twórczością. Najbardziej wyraziste sylwetki artysty nowoczesnego początków międzywojnia należą m.in. do Guillaume Apollinaire'a (poety francuskiego) oraz Pablo Picasso (malarza hiszpańskiego). 
      Część kierunków artystycznych w sztuce nowoczesnej zapoczątkowała swój rozwój jeszcze przed wybuchem I wojny światowej, inne pojawiły się po jej zakończeniu. Oto przegląd najważniejszych nurtów tego okresu i ich wyróżniki:
      Ekspresjonizm (Niemcy, ok 1910) - wyrósł z pragnienia wyrażania wewnętrznego świata człowieka i tkwiących w nim metafizycznych doznań, lęków, wątpliwości, uniwersalnych praw, mitów, archetypów. Artyści tego nurtu poszukiwali inspiracji w mitologiach starożytnych, Biblii, traktatach filozoficznych. Wielu z nich było moralistami, chcieli zmienić świat, uważany przez nich za siedlisko zła. Nierzadko zainteresowani byli polityką i problemami społecznymi. Ekspresjonizm jest obecny w literaturze, malarstwie, teatrze, filmie i muzyce, zaś znani twórcy tego kierunku to Edvard Munch (malarz norweski) i Bertolt Brecht (pisarz niemiecki).
    Futuryzm (Włochy, 1909) - skutecznie zmienił przyzwyczajenia estetyczne swoich czasów. Był skrajnie opozycyjny wobec tradycji (włącznie z głoszeniem postulatu spalenia muzeów i bibliotek), odrzucał stosowanie reguł w sztuce i literaturze (słowa na wolności), i zalecał łamanie dotychczasowych zasad. W literaturze, na przykład, odnosiło się to do pisania wbrew regułom składni, leksyki, ortografii. Futuryści głosili kult szybkości, siły, urbanizacji, postępu technicznego, motoryzacjiosiągnięć sportowych, burzycielskiej mocy tłumu. Fascynowała ich też wojna, rewolucja. Futuryzm wpłynął nie tylko na literaturę i sztukę (głównie malarstwo i rzeźbę), ale też na obyczaje, życie polityczne i ekonomiczne. Czołowi przedstawiciele tego kierunku, to: Filippo Marinetti (pisarz włoski), Władimir Majakowski (poeta rosyjski), polscy artyści - Tytus Czyżewski i pisarze, Bruno Jasieński, Aleksander Wat.
Tytus Czyżewski Akt z kotem
     Dadaizm (Szwajcaria, 1916) - temu nurtowi bliski był pacyfizm i anarchizm, zgodnie z którym dadaiści szydzili z autorytetów, instytucji, ideologii. Jak inne kierunki awangardowe, dadaizm był opozycyjny wobec sztuki tradycyjnej. Twórczość dada opierała się na improwizacji, grze skojarzeń, zabawie nieprzystającymi do siebie elementami, czarnym humorze i parodii. Będąc nihilistami (nieuznawanie jakichkolwiek wartości), dadaiści traktowali sztukę jako sposób wypełniania pustki życia. Artyści dada skutecznie dbali o rozgłos i popularyzację swoich idei: ułatwiały im to prowokacyjne manifesty i skandaliczne wystawy, w trakcie których podnosili do miana dzieła sztuki przedmioty codziennego zastosowania, np. pisuar. Wśród reprezentantów tego kierunku warto wskazać Tristana Tzarę (poeta francuski) oraz Marcela Duchampa (artysta francuski).
Salvador Dali Autosodomised
  Surrealizm (Francja, 1918) - był nurtem radykalnie opozycyjnym wobec realizmu. Jednym z celów tego nurtu był zamiar odblokowania ludzkich umysłów, stąd akcentował on wyższość wyobraźni, a także swobodnego fantazjowania i niekontrolowanego strumienia skojarzeń, nad regułami w sztuce. W obrębie literatury zalecał stosowanie pisania automatycznego i posługiwanie się techniką strumienia świadomości. Poza literaturą szczególnie obecny był w malarstwie i filmie. Surrealistów fascynowała teoria psychoanalizy Z. Freuda, stąd ich dążenie do odsłaniania zagadek i tajemnic podświadomości człowieka, ujawniających się w snach, koszmarach, halucynacjach. Efektem tych starań stały się fantastyczne, groteskowe wizje zniekształconej rzeczywistości, konstruowane w poetyce onirycznej. Wybitni przedstawiciele surrealizmu to Andre Breton (pisarz francuski) oraz Salvador Dali (malarz hiszpański).
Pablo Picasso Autoportret

     Kubizm (Hiszpania, Francja, 1910) - zakładał radykalny odwrót od malarstwa realistycznego i uznawany jest za najbardziej awangardowy spośród wszystkich nurtów w sztuce tego okresu. Najszybciej rozpoznawalną jego cechą jest geometryzacja rzeczywistości - przedstawianej z zastosowaniem trójkątów, kul, stożków, sześcianów i walców, rozbijanych na elementy, w celu umożliwienia oglądu obiektu z różnych punktów widzenia. Niezwykłej twórczości kubistów towarzyszą skandale i prowokacje obyczajowe. Nurt ten znajdzie najpełniejszy wyraz w malarstwie i rzeźbie. Jego słynni przedstawiciele to Georges Braque (malarz francuski) oraz Pablo Picasso (malarz hiszpański).
      





Abstrakcjonizm (Rosja, 1920) - nurt, w którym brakuje podstawowych cech sztuki tradycyjnej, i który skupia się na prezentacji wyłącznie ogólnych cech obiektów wyodrębnionych z rzeczywistości oraz na przedstawianiu związków zachodzących między nimi.
To one, wraz z zastosowaną kolorystyką, mają przykuć uwagę odbiorcy. Artyści posługują się abstrakcjami geometrycznymi (formami brył, linii) i organicznymi (formami nieregularnymi). Abstrakcjonizm najpełniej wyrażał się w malarstwie, a jego wybitnym przedstawicielem był Wassily Kandinsky (malarz rosyjski).

  Modernizm (dwudziestolecie międzywojenne) w sztuce był okresem niezwykle obfitującym w wybitne osobowości twórcze i dzieła do dziś zaskakujące swoją koncepcją, zarówno w płaszczyźnie treści, jak też formy. Niejednokrotnie zapominamy, że dla artystów współczesnych są one przebogatym zdrojem inspiracji. By tego dowieść, w podsumowaniu zamieszczam pierwszy film Luisa Bunuela, wybitnego reżysera hiszpańskiego, zmarłego w 1983 roku, zatytułowany Pies andaluzyjski. Bunuel nakręcił ten obraz w 1929 r., we współpracy z Salvadorem Dali. Film jest niemy, trwa kwadrans (z małym wąsem:).

 
Wszystkie teksty na tej stronie są mego autorstwa.
Nie zezwalam na ich kopiowanie i publikowanie bez mojej zgody.

27/12/2014

Młoda Polska - wykaz zagadnień do powtórzenia

1. Ramy chronologiczne epoki, źródła jej nazw.
2. Ważniejsze zjawiska życia społecznego i politycznego w Europie przełomu XIX/XX w.
3. Rola Galicji i Krakowa w rozwoju kultury młodopolskiej.
4. Ogólna charakterystyka życia codziennego w dobie modernizmu.
5. Założenia ważniejszych nurtów filozoficznych epoki:
a) bergsonizm
b) schopenhaueryzm
c) nietzscheanizm
6. Nurty artystyczne w sztuce modernistycznej, ich ważniejsze cechy
a) impresjonizm
b) secesja (także w architekturze)
c) symbolizm, ekspresjonizm
7. Wybitni twórcy sztuki młodopolskiej i modernizmu europejskiego
8. Nurty artystyczne w literaturze młodopolskiej
9. Poeci Młodej Polski i ich twórczość
a) Kazimierz Przerwa-Tetmajer: Koniec wieku XIX; Lubię, kiedy kobieta... ; Melodia mgieł nocnych
b) Jan Kasprowicz: Krzak dzikiej róży w Ciemnych Smreczynach; Dies irae
c) Leopold Staff: Kowal; Deszcz jesienny
10. Stanisław Wyspiański, Wesele
a) geneza utworu
b) obraz społeczeństwa polskiego w Weselu
c) Wesele jako dramat o mitach narodowych
d) symbolika Wesela i jego cechy gatunkowe (dramat modernistyczny)
11. Władysław Stanisław Reymont, Chłopi
a) obraz życia wsi polskiej końca XIX w.
b) przestrzeń realistyczna i mityczna w powieści
c) obyczaje i obrzędy w Chłopach
d) cechy powieści młodopolskiej na przykładzie Chłopów
12. Stefan Żeromski, Ludzie bezdomni
a) Ludzie bezdomni jako powieść o problematyce społecznej
b) dr Judym, jego życiowe decyzje, ich źródła i konsekwencje
c) cechy powieści młodopolskiej na przykładzie Ludzi bezdomnych
13. Joseph Conrad, Jądro ciemności
a) problematyka polityczna w utworze
b) Jądro ciemności jako studium psychologiczne dwu skontrastowanych bohaterów
c) Jądro ciemności jako powieść modernistyczna

Ponadto obowiązuje znajomość znaczenia pojęć: indywidualizm, subiektywizm, filister, sztuka dla sztuki, femme fatale, nirwana, dekadentyzm, sztuczne raje, synestezja, psychizacja krajpobrazu, katastrofizm.

Miłych doznań i satysfakcji z sukcesywnego przyswajania wiedzy o epoce Młodej Polski :)
Wszystkie teksty na tej stronie są mego autorstwa.
Nie zezwalam na ich kopiowanie i publikowanie bez mojej zgody.

10/12/2014

"Jądro ciemności" - w kręgu problematyki społeczno-politycznej utworu, zagadnień moralnych i psychologicznych.


Źrodło
      Joseph Conrad jako jeden z pierwszych pisarzy europejskich swoich czasów podjął twórczo problematykę kolonii, kolonizacji i ich prawdziwego obrazu. Jak wiadomo, polityce kolonizacyjnej towarzyszyły hasła misji cywilizacyjnej Europy wobec zawłaszczonych terenów i ich mieszkańców. W oficjalnej propagandzie Europejczycy nieśli ludom "prymitywnym" i "dzikim" kulturę chrześcijańską, postęp, naukę. W rzeczywistości łupili kolonie, które były przestrzenią wielkich zasobów bogactw i surowców naturalnych oraz taniej siły roboczej. Zdobywcy i nowi właściciele podbitych obszarów nie potrafili korzystać z nich ani w sposób mądry, ani cywilizowany, ani ludzki. Kierowali się po prostu bezwzględnym egoizmem i zachłannością. Pod wzniosłymi i pięknymi hasłami oświecania ciemności i krzewienia cywilizacji kryło się okrucieństwo i pogarda dla "dzikusów". Biali nie dostrzegali bowiem w tubylcach ich człowieczeństwa, odmienności kulturowej, ich duchowości. 
  Wyżej wskazana problematyka wypełnia warstwę społeczno-polityczną "Jądra ciemności", które z tej perspektywy należy traktować jako przejaw krytycznego stosunku Conrada do polityki imperialnej, związanej z podbojem, zniewalaniem, często eliminowaniem ludności tubylczej na różnych kontynentach, w czasach współczesnych autorowi. Warto zaznaczyć, że Conrad nie był przeciwnikiem kolonizacji w ogóle, ale protestował wobec towarzyszących jej nieudolności, okrucieństwa i hipokryzji. Rozpatrując utwór w szerszym kontekście można przyjąć, że jest on wyrazem buntu pisarza przeciw każdej ideologii, która pod pozorem pięknych idei podbudowanych wzniosłymi sloganami, ukrywa masowe zbrodnie i najciemniejsze ludzkie instynkty.

Kwestie psychologiczne i zagadnienia moralne osadzone są głównie w prezentacji dwóch kontrastowych bohaterów powieści: Marlowa i Kurtza.
Źródło

Marlow
jest marynarzem i tym samym podróżnikiem. To postać przyjaźnie nastawiona do ludzi i świata, człowiek myślący i wrażliwy, uosabiający przede wszystkim ład moralny. Jest wzorem życia w zgodzie z wyznawanymi zasadami, normami moralnymi. Gdy zapragnie wyjechać do Afryki, będzie nim powodować wrodzona ciekawość, chęć przeżycia emocji towarzyszących wyprawie w nieznane. Eksploracja Czarnego Lądu rzeczywiście okaże się najważniejszą w jego życiu. Marlow będzie chciał poprzez tę podróż utwierdzić się w przekonaniu o tym, że Europejczycy niosą w gruncie rzeczy dobro Afryce. Nie oznacza to naiwności i zaślepienia: Marlow jest świadom, że zasadniczy cel  kolonizacji koncentruje się  wokół bogactw i potencjału lądów zamorskich, ale sadzi, że w ogólnym rozrachunku korzystają one na wpływach gospodarki i kultury europejskiej. Podróż w głąb Czarnego Lądu rozwiewa jego złudzenia: zetknie się tam wyłącznie z różnymi przejawami zła, grabieżą, okrucieństwem. Szczególnie szokujący okaże się sposób traktowania czarnych przez białych i fakt, że ci ostatni nie dostrzegają w tubylcach ludzi.
Sam Marlow poczuwa się do pełnego uznania człowieczeństwa rdzennych mieszkańców Afryki i do uznania ich kultury, mimo że jej nie rozumie i obawia się jej. I choć należy do grona kolonizatorów, nie ma w nim pokusy, by postępować jak większość z nich. Przyczyna tej odporności jest prosta: Marlowa chroni przed okrucieństwem, pogardą i przemocą wobec tubylców jego zdrowy kręgosłup moralny. Głęboko w nim zakorzenionych norm moralnych nie są w stanie przytłumić ani złe wzory, ani pokusa podpowiadana przez mroczne instynkty, drzemiące w każdym człowieku. O tężyźnie moralnej tego bohatera zaświadczy też jego stosunek do Kurtza – kiedy Marlow go pozna, poczuje odrazę do postępowania tego człowieka. I choć Kurtz będzie w oczach Marlowa mniej zepsuty niż inni przedstawiciele spółki handlowej, Marlow właściwie oceni okrucieństwo, samowolę i egoizm Kurtza. Nie będzie w stanie usprawiedliwiać moralnej degradacji człowieka cywilizowanego, którym wydawał się przecież Kurtz. Warto jednak pamiętać, że Marlow będąc świadkiem ostatnich chwil i słów w życiu Kurtza, uzna je za rodzaj moralnego zwycięstwa tego człowieka nad sobą samym, zwycięstwa okupionego niezliczonymi klęskami, ohydnym przerażeniem, ohydnym dosytem.
Podróż do Afryki stanie się dla Marlowa swoistym sprawdzianem. Wyjdzie z niego obroną ręką, z wynikiem pozytywnym: zdobędzie bolesną wiedzę, cenne doświadczenie i nie ulegnie schematowi białego zdobywcy. Zachowa swą powściągliwość, pracowitość, wytrwałość, poczucie odpowiedzialności, przyjazny stosunek do świata.
Kurtz – niegdyś dziennikarz, artysta, utalentowany mówca, zapewne człowiek o szerokich horyzontach myślowych i postać niewątpliwie świadoma moralnego kodeksu Europejczyka. Jednakże podróż do Afryki zmieni go w zupełnie inną osobę. Pod wpływem nieznanych sobie wcześniej warunków i okoliczności, Kurtz odrzuci normy moralne i ulegnie złudzeniu absolutnej wolności i samowoli. Dzięki stosowaniu niedopuszczalnych metod zdobywania kości słoniowej szybko stanie się najlepszym z agentów spółki handlowej i w swej zachłanności będzie nadal wymuszał na tubylcach dostawy tego cennego surowca, pustoszył wioski afrykańskie w okolicach swej stacji, zabijał przeciwstawiających się mu czarnoskórych. Nie ulega wątpliwości, że gdyby Kurtz postępował w taki sposób w Europie, zarzucono by mu dopuszczanie się zwykłych kryminalnych przestępstw: kradzieży, wymuszeń, morderstw. W kolonialnej Afryce stają się one dopuszczalne i zrozumiałe, zatem Kurtz, podobnie jak inni najeźdźcy, daje absolutny upust własnemu nienasyceniu, pazerności, pragnieniu bogactwa i władzy.
Misja cywilizacyjna, z którą Kurtz przyjechał do Afryki, ulotnia się wraz z odkryciem, jak wielką władzę nad rdzenną ludnością tego kontynentu może zdobyć biały człowiek. Nie czując w afrykańskiej dżungli żadnych hamulców zewnętrznych, jakiegokolwiek aparatu przymusu, Kurtz uznaje, że może wyłączyć swoje własne wewnętrzne (moralne) hamulce i – z pozycji pana, władcy, niemal bóstwa postępować wyłącznie zgodnie ze swoją wolą. Z satysfakcją, w pełnym upojeniu swoją władzą odgrywa rolę białego bożka, przyjmując hołdy, uwielbienie i absolutne podporządkowanie tubylczej ludności. Zaczyna tak głęboko wierzyć w swoje „nadczłowieczeństwo” i tak bardzo przywiązuje się do płynących z niego doznań, że nie potrafi z nich zrezygnować, dlatego finalnie usiłuje uciec przed tymi, którzy spieszyli mu, jako choremu, na ratunek.
Źródło
Kurtz ma przy tym pewność, że bierze udział w chwalebnej misji cywilizacyjnej, misji niesienia postępu „zapóźnionym” ludom. Jest więc zakłamany, oszukuje się, próbuje również stworzyć fałszywy obraz samego siebie w oczach innych ludzi (np. Marlowa). Tym samym staje się godnym reprezentantem systemu, który posługując się odpowiednią wzniosłą ideologią realizuje krwawe dzieło zaboru, okrucieństwa, zbrodniczego panowania. Mroczny kontynent uaktywni najciemniejsze mroki jego natury, co Kurtz uświadomi sobie dopiero na łożu śmierci, sumując swoje dokonania słowami: Zgroza, zgroza!
Zestawienie ze sobą bohaterów tak podobnych i tak różnych jednocześnie, drobiazgowa analiza ich postępowania i jego skutków, na tle wskazanych wyżej okoliczności, dowodzą, jak bardzo problematyka moralna, filozoficzna, społeczno-kulturowa interesowały Josepha Conrada. Umiejętność przenikliwej obserwacji świata i jego problemów w całej złożoności, wewnętrznego ich skomplikowania oraz odwaga z jaką stawiał trafne i klarowne oceny rzeczywistości, a także specyficzna poetyka jego utworów, stawiają Conrada w pierwszym rzędzie znakomitych pisarzy myślicieli początków XX wieku.
Wszystkie teksty na tej stronie są mego autorstwa.
Nie zezwalam na ich kopiowanie i publikowanie bez mojej zgody.    

07/12/2014

"Ludzie bezdomni" jako powieść młodopolska. W kręgu symboli.

     Żeromski stworzył poprzez Ludzi bezdomnych nowy typ powieści, choć czerpał także z doświadczeń poprzedników, wielkich realistów epoki pozytywizmu - gdy ukazywał szeroki obraz polskiego życia społecznego u schyłku XIX w. (akcja powieści toczy się w różnych miejscach i środowiskach społecznych). Jednocześnie powieść ta zapowiada na tyle zasadnicze zmiany w strukturze prozy narracyjnej, że należy traktować ją w kategoriach nowatorstwa. Oto ważniejsze z jej awangardowych cech:

- rozluźniona i urozmaicona kompozycja, mało zwarta fabuła (poszczególne rozdziały powieści nie są powiązane zależnością przyczynowo-skutkową). Zachowując chronologię, autor ukazuje wydarzenia wybiórczo: skupia się na tych jedynie, które są ważne dla wymowy ideowej utworu. Dodatkowo tok zdarzeń kilkakrotnie przecinają „wstawki” o charakterze lirycznym;

- bogactwo form podawczych – Żeromski, poza opisem, opowiadaniem, urozmaicił fabułę obecnością pamiętnika, listów, relacji z dyskusji, a także cytatami z utworów filozoficznych i literackich;

- synkretyzm gatunkowy – poza realizmem w utworze współistnieją poetyki naturalizmu (stosowanego głównie w opisach nędzy ludzi z nizin społecznych), impresjonizmu (wszystkie partie liryczno-nastrojowe, jak rozdział Przyjdź), symbolizmu (powieść ma wieloznaczny tytuł, a jej fabuła obfituje w symbole znaczące dla interpretacji utworu). Warto zatrzymać się przy tej ostatniej poetyce.

Puvis de Chavannes, Biedny rybak, 1879-1881
  Szczególnie dużo możliwości interpretacyjnych pozostawia tytuł: Ludzie bezdomni. Można go rozumieć dosłownie i wówczas odnosić do wszystkich pozbawionych domu nędzarzy, których spotyka się pod każdą szerokością geograficzną: w powieści są to paryscy bezdomni, o których mówi Judym, ale też ludzie spotykani przez niego w Warszawie na Krochmalnej, Ciepłej, w Cisowskich czworakach, są nimi również mieszkańcy „zgniłych bud” Sosnowca. Jednakże tytułową bezdomność można też interpretować przenośnie. I tak oto pojawia się bezdomność ekonomiczna, którą reprezentują Wiktor Judym wraz z rodziną, wyjeżdżający z Polski „za chlebem”. Jest też bezdomność społeczna, przypisywana Joasi Podborskiej czy Tomaszowi Judymowi, którzy nie identyfikują się z żadną z warstw społecznych (a one z nimi). Bezdomność można również traktować w kategoriach politycznych – cierpi na nią brat Joasi – Wacław, skazany na zesłanie na Syberię, gdzie umiera, a także Leszczykowski, który jako były powstaniec styczniowy, nie może wrócić do kraju. Specyficznym „bezdomnym” jest także inż. Korzecki: jego duchowa bezdomność (poczucie bezsensu życia, alienacja, ucieczka w głąb siebie) doprowadzi go do samobójczej (upragnionej w gruncie rzeczy) śmierci. Czasem poszczególne typy bezdomności krzyżują się, wówczas jest się „bezdomnym” podwójnie, jak Judym, którego dotyka bezdomność ideowca, ponieważ służąc swym wartościom i celom, wybiera życie w samotności, bez prawa do osobistego szczęścia.
   Jest wiele innych ważnych symboli w Ludziach bezdomnych: symboliczną wymowę przypisuje się już samym bohaterom powieści, jak Judym uosabiający idealizm, a z nim szlachetny sprzeciw wobec niesprawiedliwości społecznych, czy też Joasia Podborska, symbolizująca zapowiedź rodzinnego szczęścia, domowego ciepła. Ważne dla interpretacji powieści są także symboliczne rekwizyty, np. dzieła sztuki, jak Wenus z Milo czy Biedny Rybak (P. de Chavannes’a). Pierwsze z nich jest wyrazem czystości, doskonałości, absolutnego piękna, drugie symbolizuje nędzę, krzywdę, cierpienie, poniżające dla każdego człowieka. Symboliczne znaczenie ma też kwiat tuberozy, wyrażający bezużyteczne, nieprzydatne piękno. Krzyk pawia, traktowany jest jako zapowiedź nieszczęścia, śmierci. W ostatniej ze scen powieści pojawia się rozdarta sosna, którą interpretuje się jako symbol stanu ducha dr. Judyma, jego wewnętrznego rozdarcia, ponieważ nie ma on ostatecznej pewności, czy podjął właściwą decyzję rozstając się z Joasią: przekonanie o konieczności samotnej służbie na rzecz ubogich kłóci się w nim z jego pragnieniem miłości, posiadania domu i rodziny.

- wielogłos narracyjny – poza narratorem głównym, trzecioosobowym, odautorskim, obecna jest także narracja pierwszoosobowa (prowadzi ją Joasia Podborska, autorka pamiętnika). Narracja odautorska bardzo często nabiera charakteru subiektywnego, z uwagi na mnogość monologów wewnętrznych Judyma, prezentowanych w formie mowy pozornie zależnej;

- indywidualizacja języka postaci – bohaterowie posługują się językiem charakterystycznym dla środowiska, z którego się wywodzą i w zależności od swego wykształcenia;

- zakończenie otwarte  - losy większości głównych bohaterów powieści pozostaną nierozstrzygnięte, trudno przewidzieć, jak dalej się potoczą. Czytelnik może je sobie dowolnie sfinalizować.
Wszystkie teksty na tej stronie są mego autorstwa.
Nie zezwalam na ich kopiowanie i publikowanie bez mojej zgody.